ŚWIĘTY ODDECH – Bluza z kapturem

ŚWIĘTY ODDECH – Bluza z kapturem

„Jest taki święty oddech, któremu możesz się poddać z miłością.
Ostry jak obsydianowy grot uderzający prosto w serce
Milknie gwar wszystkich myśli
Wyostrzone są zmysły
Czasem zwala z nóg, abyś powstał umocniony
Daje wizje temu, kto na to gotowy
Otwiera przestrzeń w Tobie, której jeszcze nie objąłeś miłością i uważnością
Jest taki święty oddech, któremu możesz się poddać z miłością.
Ogień połączony z Powietrzem.
Kreacja połączona z Informacją
Razem dające Transformację
Czasem podlany Wodą z łzy
Zakotwicza mocno twe stopy w Ziemi
Oddychaj spokojnie, uspokój swój umysł
gdy będziesz gotów weź powietrza haust
Niech to, co ci nie służy oddali się, a to co dla ciebie, niech cię powita
Niech ogień kreacji zasila twe łono
Niech ogień transformacji daje Ci wsparcie
W tu i teraz
Bądź
W tu i teraz
Czuj”

Takie słowa błogosławieństwa można usłyszeć z ust Mariety.

138,75 

Bezpłatna dostawa od 200 zł

Akceptujemy

Opis

ciąg dalszy bajki..

Marieta mieszkała pod lasem. Zbierała i suszyła zioła, grzyby. Przyrządzała z nich lecznicze napary, maści i tajemnicze mieszanki. Mówiono o niej, że gada z duchami lasu i roślinami, a zwierzęta przychodzą do niej same. Mówiono o niej z szacunkiem i wdzięcznością. Była wiedźmą, tą która wie. Znała całą wieś i okolice. Ludzie lubili przychodzić do niej po poradę. Zawsze każdego wysłuchała i podawała tajemnicze zioła, które jak mówiono “pokazywały więcej”.

Pewnego dnia do Mariety przyszła Karolina. Usiadła przy stole. “Marieto, nie rozumiem o co mi chodzi, mam zbyt dużo myśli, nic mnie nie cieszy. Nie czuję radości i sensu”, wyrzuciła z siebie słowa ukrywając w dłoniach zapłakaną twarz. Marieta podeszła do niej, położyła dłoń na ramieniu i postawiła przed nią kubek z gorącą herbatą z macierzanki. Nic nie mówiła. Czekała aż Karolina zacznie dalej snuć swoją opowieść. Ta, jakby za dotknięciem czarodziejskiej różdżki opowiedziała co się z nią ostatnio dzieje. Marieta cały czas jej słuchała z zamkniętymi oczami, cały czas trzymając ją za dłoń. Widziała kolory jej myśli, które kłębiły się w jej głowie. Szukała w sercu remedium na jej troski. Gdy Karolina skończyła opowieść, wstała i podeszła do starego kredensu. Wyciągnęła z niego brązową saszetkę ze wzorkami oraz tajemniczy przedmiot – długą, ozdobioną rurkę. Karolina patrzyła trochę z zaciekawieniem, trochę z obawą. Nie pytała o nic, ufała Mariecie, że jak zawsze pomoże w troskach i poda jej zioła, które pomogą zobaczyć i poczuć więcej. Ta siadła naprzeciwko niej i trzymając ją za dłoń przemówiła do niej łagodnie: “Karolino, jesteś bardzo w głowie. Uporczywe myśli przesłaniają ci to, co w sercu. Przesłaniają radość i spokój, niczym burzowe chmury słońce. Mam dla ciebie coś, co może przynieść ulgę i klarowność czucia i myśli”. Karolina zaciekawiona, już bez lęku słuchała opowieści Mariety o mieszance tytoniu i innych świętych roślin, które ta wysypała na swoją dłoń. Uważnie wysłuchała to, w jaki sposób zostaną jej one podane. Czuła się trochę podekscytowana, ale już spokojniejsza. Zamknęła oczy i pomyślała o intencji. Marieta wypowiedziała słowa błogosławieństwa, po czym wdmuchnęła jej do nosa z łagodnością i miłością przekaz roślin. Drobny pył roślinny był niczym list z duszy. Informacja, na którą tak długo Karolina czekała. Tak to poczuła. Początkowo nie było to przyjemne i z oczu popłynęły łzy, ale po chwili zanurzyła się w głębokim odczuwaniu. Skłębione myśli rozsunęły się niczym gruba kotara. Karolina zobaczyła wewnętrznym okiem to, czego nie umiała wcześniej dostrzec. Była w tu i teraz, w czuciu. Czuła, że… jest.

—–

Kochany Podróżniku, Kochana Podróżniczko,

Przedstawiam Wam wyjątkowy produkt, w który kilka osób włożyło i swoje serducho i swój ogromny talent.

Ilustracje są stworzone przez Basię Michno, która oprócz tego, że jest moją ukochaną kuzynką, to przede wszystkim jest najbardziej uzdolnioną ilustratorką i graficzką, z jaką miałam w życiu do czynienia,  I nie pisze tego dlatego, że jest moją kuzynką :) Każdy, kto choć odrobinę czuje sztukę, natychmiast rozpozna jak wysokiej klasy są to prace. Gdybyś był zainteresowany współpracą z Basią, tutaj możesz obejrzeć sobie jej portfolio.

A bajki? ach te bajki!

No te bajki wymyśliła i spisała dla nas pewna mądra smoczyca o wielu talentach. Na imię jej Kamila Satya, a lepiej ją możecie poznać na jej stronie Wieczna Radość – Kamila Szczecka | Instagram

Kama, dziękuję za nasza przyjaźń od pierwszego wejrzenia :)

Vadim Mysiak – dziękuję za współudział w sesji i innych przepływach życiowych. Niezły z Ciebie model! Vadim ma wiele barw i warstw, ale między innymi robi super muzę.

Vadim Mysiak – YouTube

Jak widać, moda też może być uduchowiona, a projekt MADEinSOUL jest tego świetnym przykładem :)

Dużo miłości,

Pauli & Forca Femina

 

ROZMIARÓWKA

BLUZA Z KAPTUREM – DAMSKA

S długość (64cm), szerokość w klatce (48cm), długość rękawa (60cm)

M NIESTETY, TEN ROZMIAR Z GRAFIKĄ „ŚWIĘTY ODDECH” NA TEN MOMENT ZOSTAŁ WYPRZEDANY

L długość (68cm), szerokość w klatce (52cm), długość rękawa (65cm)

XL – NIESTETY, TEN ROZMIAR Z GRAFIKĄ „ŚWIĘTY ODDECH” NA TEN MOMENT ZOSTAŁ WYPRZEDANY

 

BLUZA Z KAPTUREM – MĘSKA

S długość (66cm), szerokość w klatce (53cm), długość rękawa (56cm)

M długość (68cm), szerokość w klatce (55cm), długość rękawa (58cm)

L długość (70cm), szerokość w klatce (57cm), długość rękawa (60cm)

XL długość (72cm), szerokość w klatce (59cm), długość rękawa – 62cm